„Biegnij” – Ann Patchett

biegnij-b-iext8792281Książka „Biegnij” jest powieścią o zrządzeniach losu, więc o tym, jak pewne decyzje wpływają na ciąg życia, nie zważając już wtedy na to, czy człowiek się z tym zgadza.

Były burmistrz Bostonu wraz ze swymi dorosłymi synami wybiera się na wykład znanego polityka. W drodze powrotnej zdarza się wypadek, w którym poważnych obrażeń doznaje nieznajoma kobieta. Naraża ona własne życie, by ratować jednego z synów burmistrza. Towarzyszy jej córka, Kenia. W szpitalu mężczyźni postanawiają zabrać dziewczynkę do domu i wrócić do poszkodowanej na drugi dzień… To właściwie tyle.

Wydarzenia rozgrywają się w ciągu dwóch dni, ale czytelnik dowiaduje się o wiele więcej. Kim jest kobieta ratująca jednego z braci? Kim jest jej córka? Jakie są losy rodziny burmistrza? Wchodzimy w głowy bohaterów i w dziwne relacje między nimi. Poznajemy ich zainteresowania i marzenia. Wiemy, że do czegoś dążą, mają pewne cele, ale zbieg okoliczności, nieprzewidywalność losu, pewnego zimowego dnia zmieni wszystko i nada nowy kierunek życiu bohaterów.

Z jednej strony jest to dość prosta książka, ale dotyka skomplikowanych relacji i trochę takiego „bałaganu” psychologicznego – jak dziwnie potoczyć się może życie i jak niewiele potrzeba, by wszystko uległo zmianie.

Powieść „Biegnij” podobała mi się. Odebrałam ją raczej smutno, ale ja lubię smutne książki o psychologicznych zawirowaniach i niezrozumiałych ścieżkach, którymi przychodzi nam podążać.

Moja ocena 4/6

Reklamy

6 responses to “„Biegnij” – Ann Patchett

  1. graficznie powieść od razu skojarzyła mi się z książką Potem. tematycznie są od siebie zupełnie różne, ale nie powiem, ta historia też wydaja się być całkiem interesująca.

  2. Muszę mieć ochotę na takie smutne książki, bo nie chcę se bardziej przygnębiać, ale zapamiętam sobie ten tytuł, jako że Tobie książka się spodobała.

    • Ja lubię smutne książki, jakoś tak mam. A książka jest ciekawa, być może nawet ktoś inny nie odbierze jej w taki sam sposób jak ja. 😉

  3. Lubię takie życiowe historie chociaż są smutne.
    Miło, że wzięłaś udział w mojej wygrywajce.
    Załączam pozdrowienia.)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s