„Pod przechytrzonym lisem” – Martha Grimes

Pod-Przechytrzonym-LisemDobrze było mi przenieść się na angielską prowincję, by wraz z inspektorem Jurym zbadać przypadek morderstwa w Rackmoor nad Morzem Północnym.

„Rackmoor leżało w rozpadlinie skalnej, zwrócone frontem do Morza Północnego, a tyłem do wrzosowisk. Wyglądało tak, jakby skrywało jakąś tajemnicę, a nawet winę. (…)

Wioska, którą spowijała mgła i poranne dymy była monochromatyczna, jeśli nie liczyć przytłumionej brązowej czerwieni dachówek. (…)

Za kolejnym zakrętem w lewo znajdowała się prowadząca w dół stromizna.
Na drugim jej końcu Jury zobaczył teraz morze, sprawiające wrażenie obrazu umieszczonego u wylotu zielonego tunelu i tworzącego coś w rodzaju złudzenia optycznego. Po lewej i prawej mijali małe podwórka i mikroskopijne zaułki. (…)

Tego ranka fale załamywały się w oddali, tak jakby wcale nie świeciło słońce, a pozbawione blasku gniewne spojrzenie morza rzucało swoje własne światło na skały i nieruchome skalne zatoczki.”

Tyle o scenerii towarzyszącej makabrycznej zbrodni dokonanej na Gemmie Temple – przybyszce z Londynu podającej się kogoś innego – kogoś, kto wrócił do Rackmoor po latach, pragnąc odzyskać pozycję z przeszłości.
Tempo powieści, jak to u Marthy Grimes, powolne, ale i przyśpieszające całkiem nieźle poprzez mnożenie zagadek i zataczanie dość szerokich kręgów.

Detektywowi Richardowi Jury’emu towarzyszy, znany z części pierwszej
(„Pod Huncwotem”), błyskotliwy Merlose Plant, który służy pomysłami
i wspiera w prowadzonym śledztwie głównego bohatera.
A sam Richard Jury nie traci na atrakcyjności – przenikliwy i inteligentny, odkrywa wszystkie karty…

Bardzo lubię powieści Marthy Grimes. Wciągają w ten swój właściwie nieskomplikowany świat, w którym coś się zadziać musi, by go lekko poruszyć. Bo przecież nawet w najspokojniejszym miejscu … licho nie śpi.

Moim zdaniem – wspaniały klimatyczny kryminał, przejmujący, w tym przypadku, wilgotnym, zimnym wiatrem.

Moja ocena 5/6

Advertisements

12 responses to “„Pod przechytrzonym lisem” – Martha Grimes

  1. Książki Marthy Grimes czekają na przeczytanie, zaczęłam „Hotel Paradise” ale odłożyłam, choć czytał się dobrze. Zapewne zmusiło mnie jakieś ważniejsze zadanie 🙂

  2. Niczego jeszcze nie mialam tej autorki, ale zaufam Twojej opinii, bo mam wielka ochote na kryminal. Ide jutro do empiku:)
    buziaki

    • Szczególnie polecam części z inspektorem Jurym – wciągają szczególnie niezwykle plastycznymi opisami angielskiej prowincji. A i trupów nie brak… 😉

  3. Niedawno ponownie czytałam wszystkie części z Jurym… Tzn, wszystkie dostępne w bibliotece, bo teraz przetłumaczyli jeszcze „Zajazd „Jerozolima””, na który będę kiedyś polować.
    Szczerze mówiąc nie przepadam za jej serią o tej małej panience, ale Jury i Melrose Plant plus straszna ciotka to moi faworyci, jeśli chodzi o współczesne (w miarę) kryminały. Szczególnie Melrose Plant… Równie mocno darzę sympatią jedynie rudego lorda Petera Wimsey (Dorothy L. Sayers, jak kiedyś jej książka wpadnie Ci w ręce, to czytaj 🙂 zachęcam).

    • Ja również bardziej wolę te z Jurym w roli głównej, ale „Hotel Paradis” też mi się podobał. Innych „hoteli” nie czytałam.
      Ciotka jest świetna… 😉

  4. Uwielbiam Marthę Grimes i sportretowaną przez nią angielską prowincję ! Zdecydowanie polecam utrzymaną w takim samym klimacie książkę „Morderstwo na mokradłach” naszej rodzimej autorki Saszy Hady.

  5. O, właśnie przeczytałam pierwszą ksiązkę o Jurym i jestem zachwycona. Będę kontynuować serię, bo przypomina mi klimatem książki Josephine Tey, które uwielbiam.

    • Nie dziwię się, bo ja również jestem zachwycona – czyta się te kryminały z niezwykłą przyjemnością.
      Poszukam sobie J.Tey.
      Pozdrawiam.

  6. Kiedyś zaczytywałam się Grimes, potem przestałam i tak zostało do dziś.
    W każdym razie seria z Jurym jest dobra, a ciotka jest bezkonkurencyjna:)

  7. Ten anonim to ja, jane doe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s