wakacje…

Odpoczęłam troszkę i zapomniałam o rzeczywistości podczas dziesięciodniowego pobytu nad morzem – było mi to naprawdę potrzebne. Mam jeszcze troszkę urlopu, więc gdy tylko skończę akcję „pranie”, muszę jeszcze zatopić się w serialu o Midsomer, książce i wyszywaniu – żeby odsunąć myśli o pracy – w której ostatnie szaleństwo spowodowało, że kompletnie nie miałam czasu na nic. Zbliżający się okres będzie dla mnie bardzo stresujący, dlatego chcę jeszcze te ostatnie chwile wykorzystać na chociaż minimalne lenistwo… 😉

Poniżej kilka fotek znad morza, a w najbliższym czasie naskrobię kilka słów o przeczytanych książkach.

Pozdrawiam serdecznie. Zaglądałam do Was, przepraszam, że nic nie pisałam.

Advertisements

24 responses to “wakacje…

  1. Ależ nic się nie stało, ważne, że już powróciłaś, wypoczęta i z nową, pozytywną energią. Tego nam wszystkim trzeba!
    Pozdrawiam!

  2. Bardzo się cieszę, że udało Ci się wypocząć i nabrać sił:))

  3. Czasami każdy z nas potrzebuje takiej przerwy żeby wypocząć 😉

  4. Cieszę się, że odpoczęłaś. Każdemu się relaks należy. 🙂 Świetne fotki, zwłaszcza te z zachodem słońca. 🙂

  5. Świetne zdjęcia, aż sama wypoczęłam w czasie ich oglądania.

    Przerwy są potrzebne inaczej to, co sprawia przyjemność traci na swej dobroczynnej mocy. Ważne, że wypoczęłaś i choć częściowo naładowałaś bateryjki. 🙂

    Pozdrawiam. 😉

  6. Najważniejsze, że odpoczęłaś i pogoda dopisała :):):)
    Miło, że jesteś znowu 🙂

  7. Odpoczywaj, każdemu to potrzebne.;) Korzystaj z wolnych chwil! 🙂 Miłych wakacji.;]

  8. Mieszkaliście w tych drewnianych domkach? Prześliczne! Cudowne zdjęcia i piękne widoki. Tęsknię za polskim morzem, ale i w tym roku nie wybieram się nad nie – postanowiłam nie jechać z rodzicami i bratem tylko znaleźć pracę i we wrześniu pojechać gdzieś z chłopakiem. Zobaczymy co z tych planów wyjdzie. Życzę Ci byś odpoczęła 🙂

  9. Byłam w Łazach – małej nadmorskiej miejscowości.

  10. Wszystko co dobre kiedyś się kończy, że polecę wyświechtanym frazesem, ale wypoczynek nad morzem zawsze jest dobry. Odpoczęłaś psychicznie i fizycznie i tylko to się liczy. Mówię Ci, będzie dobrze… :).

  11. Fotki piękne, ale ci zazdroszczę!!! 🙂

  12. Wypoczywaj tak długo, jak się da. Człowiek żyje nie tylko po to, aby harować, więc każda przerwa – to święto. Pozdrawiam serdecznie, również znad ciekawej lektury. 🙂

    • Dziękuję.
      To prawda, że nie żyjemy tylko dla pracy, wiem to i dzięki temu trwam. Jednak większość wokół nas próbuje nam wmówić, że praca ma być wszystkim, ma być poświęceniem, oddaniem każdej wolnej chwili, miejscem bez pomyłek etc. Naprawdę – szkoda słów tutaj marnować, trzeba zapomnieć choć na chwilę.
      Pozdrawiam serdecznie.

  13. A ja zazdroszczę pogody, bo widzę, że w przeciwieństwie do mojego pobytu nad Bałtykiem, Wam dopisała aura 🙂 Ja spędziłam tydzień w Dębkach i wróciłam z katarem. A dziś podobno piękna pogoda nad morzem 🙂
    Piękne zdjęcia 🙂

  14. Praca bez odpoczynku nie przynosi zadowolenia. Wakacje powinny być priorytetem i cieszę się, że ich nie zaniedbałaś, pojechałaś nad morze.
    Polski Bałytyk – także za nim tęskniłam i w tym roku miałam okazję pierwszy raz w życiu pojechać do Trójmiasta. Ależ mnie ujęło! Obiad jadłam przy plaży przy akompaniamencie szumu fal. Co za radość! Serce mi skakało, uśmiech nie schodził z twarzy. Słońce też było, szkoda, że krótko, ale najważniejsze, że nie padało.
    Po tonie twojego wpisu, wyczułam, że jesteś pogodna, baterie naładowałaś. To cieszy, o to chodzi. Trzymaj tak dalej!
    Pozdrawiam serdecznie
    Liliana
    http://owocdecyzji.com/

  15. To ja w zeszłym roku pochłaniałem kolejne odcinki morderstw w Midsomer 🙂 Życzę Tobie dużo spokoju i wytchnienia !

  16. No, nareszcie wróciłaś – już myślałam, że się nie doczekam:) Czekam na kolejne recki.
    Ps. Piękny zachód słońca:)

  17. U mnie w tym roku będzie chyba bez jakichkolwiek dłuższych wyjazdów, więc szczerze zazdroszczę tego morza, jakżebym tam chciała pojechać! 🙂

  18. Też dopiero wróciłem z zachodniej części Bałtyku i co zwróciło moją uwagę to ceny. Od lat słyszę, że nad polskim morzem jest bardzo drogo. Tyle, że okazało się, że ceny w sklepach, restauracjach, barach, knajpach nie różnią się od tych w dużych miastach Polski. Jeśli płacę za pizzę 18-21 zł, jem obiad z rybą za 15-18 zł i piję piwo w cenach 5-7 zł to chyba nie jest tak najgorzej co?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s