„Pod Huncwotem” – Martha Grimes

Kompletnie zatonęłam w urokliwych pubach angielskiej prowincji. Małomiasteczkowa mentalność, wścibstwo i masa trupów – to tematyka przewodnia powieści Marthy Grimes zatytułowanej „Pod Huncwotem”. Śledztwo wielokrotnych morderstw prowadzi w niej inspektor Scotland Yardu – Richard Jury oraz jego pomocnik, sierżant-hipochondryk – Wiggins.

Właściwie w tej książce … nic się nie dzieje – większej akcji brak, morderstwa są popełniane jakoś leniwie, w dziwnych okolicznościach. Jury przesłuchuje mieszkańców odwiedzając ich domy lub spotykając się z nimi w pubie. Przy okazji zbiera miejscowe plotki i intrygi. Powoli poznajemy różnych bohaterów i ich losy. Dowiadujemy się, że w ich przeszłości wiele jest zagadek i kryją oni swe tajemnice w tej niewielkiej mieścinie hrabstwa Northampton.

Nic się nie dzieje? Tajemnic jest przecież coraz więcej, intryga wije się i plącze, a bohaterowie wpadają w jej sieci. Inspektor zaczyna kojarzyć wiele faktów zdając się na siłę dedukcji, aby rozwiązać zagadki – bo trochę ich się namnożyło w trakcie rozwoju wydarzeń. Ale wszystkie prowadzą do jednej osoby…

W powieści niezwykle ciekawie zarysowane zostało tło obyczajowe, angielska mentalność i przyzwyczajenia. Jestem akurat na bieżąco, bo kompletnie zakochałam się w serialu „Morderstwa w Midsomer” – bardzo mocno angielskim serialu, o poczynaniach inspektora Barnaby’ego. Trafiłam na niego przypadkiem, ale gdy czytam powieść M.Grimes to mam przed oczami scenerię tego „powolnego” filmu. Chyba ostatnio potrzebowałam czegoś, żeby się wyciszyć – powieść „Pod Huncwotem” idealnie się do tego nadała. Zadziałała na mnie jak balsam…

Będę zbierała kolejne części i czytała o zmaganiach kryminalnych Richarda Jury’ego dając się porwać tym opowieściom o mrocznych tajemnicach małych miasteczek…

Moja ocena 5/6

Reklamy

13 responses to “„Pod Huncwotem” – Martha Grimes

  1. Masa trupów? To już książka dla mnie. ;);)

  2. Nie znam tego autora, ale zaciekawiłaś mnie swoją recenzją. Lubię gdy akcja dzieje się w małych miasteczkach pełnych ludzkiej mentalności, intryg i ..trupów, dlatego koniecznie muszę poznać tę książkę.

  3. Cykl Marthy Grimes jest cudowny, zdecydowanie polecam kolejne tomy ze względu na specyficzny humor autorki oraz midsomerowy nastrój 🙂

  4. Ja jestem jak najbardziej zaciekawiona 🙂 Mój ulubiony gatunek.

  5. Super książka, bardzo lubię tę serię.

  6. Czytałam tylko jedną książę Grimes, ale już ją polubiłam.

  7. Ostatnio bardzo lubię czytać angielską literaturę a tą pozycją mnie zaintrygowałaś.)))

  8. Czy ja wiem? Nie jestem pewna co do tej książki. Może jak natrafię, przeczytam.;)

    Nie wiem, czy już to pisałam, ale razem z Ew przeniosłyśmy się z pergamin.blox.pl na szelest-kartki.blogspot.com. Bardzo byłybyśmy wdzięczne za zmianę adresu w linkach.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam!

  9. Niom…. Bo to „urokliwa” seria jest. Dla każdego coś dobrego, i dla smakosza i dla miłośnika kryminały, i psychologii ciut i zabawnych momentów… Martha, przynajmniej w moim odczuciu, to druga Christie. Można w niej zatonąć ;D

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  10. Lubię kryminały, zwłaszcza angielskie, a że tytuł dość szczególny to postaram się ją zdobyć 🙂

  11. Pingback: “Pod przechytrzonym lisem” – Martha Grimes | Moje książki, filmy, haft…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s