„Genezis” – Bernard Beckett

Powieść „Genezis” przedstawia świat przyszłości – dość nam bliskiej i bardzo już odległej. W tej bliższej przyszłości wybucha III wojna światowa, która jak łatwo się domyślić doprowadza do upadku ludzkości poprzez ostatecznie użycie silnej broni biologicznej. Zanim jednak do tego doszło jeden człowiek – multimilioner Platon, stworzył świat na pewnej wyspie,  zamknięty murem, zwany Republiką. Świat ten był swego czasu bardzo utopijny – ludzie podporządkowywali się ustalonym zasadom i oglądali, co dzieje się za murem podczas transmisji na żywo. Każda próba przedostania się kogoś na wyspę była unicestwiana. Z czasem jednak sygnały z zewnątrz zamilkły, a w idealnym świecie Platona zaczęły pojawiać się pierwsze problemy:

„Życzymy sobie, aby ludzie przedkładali interesy państwa ponad swoje własne, jednakże zbyt późno zrozumieliśmy, w jakich granicach jest to osiągalne. (…) Ludzie rozmawiają o wyborze, o możliwościach, o wolności. Ludzie rozmawiają o zmianach w swoim życiu.”

Wśród mieszkańców wyspy pojawia się buntownik Adam, który pewnego dnia pomaga dziewczynie próbującej przedostać się na wyspę drogą morską. Łamie wiele zasad. Zamiast kary śmierci zostaje zamknięty w jednym pomieszczeniu z robotem Artem, z którym prowadzi filozoficzne dyskusje. Republika bowiem planuje rozwój robotyki, jako rozwiązanie pojawiających się problemów.

Wszystkiego tego dowiadujemy się z wypowiedzi, zdającej egzamin Anax, dla której opisywane dzieje są już odległą historią. Wynik egzaminu zadecydować ma o przyjęciu jej do Akademii.

Powieść zbudowana jest głównie na zasadzie dialogu – krótkich pytań egzaminatorów i długich, wyjaśniających odpowiedzi Anax. Opisy dotyczą tylko pojawiających się wizualnych hologramów przedstawiających sytuację Adama i androida. Jednak i te fragmenty przyjmują formę dialogu – pomiędzy dwiema uwięzionymi postaciami.

Dialogi te są mniej ciekawe od tych prowadzonych w sali egzaminacyjnej – są to filozoficzne rozważania o ważności człowieczeństwa – napisane jednak w dość przystępny i zrozumiały sposób.

Powieść „Genezis” jest bardzo nietypową książką – niesie bowiem pewne przesłanie, którego czytelnik domyśla się powoli, ale o którym dokładnie dowiaduje się pod jej koniec. Przez całą lekturę autor prowadzi do niezwykłego zakończenia, wstrząsającego i odrażającego. Po jej zakończeniu kilka razy wracałam do zaznaczonych kwestii albo czytałam dowolne miejsca doszukując się wskazówek, które mogłyby naprowadzić na to, co tak zaszokowało mnie na końcu.

„Genezis” należy do powieści science-fiction, jednak tej fantastyki tak wiele tu nie znajdziemy, nie ma trudnych pojęć i skomplikowanego świata przyszłości. Jest za to wizja – wizja, z którą już pewnie spotkaliśmy się jeśli chodzi o koniec ludzkości – jednak przedstawiona w niezwykły sposób.

Polecam.

 Moja ocena 5+/6

PS O „Genezis” przeczytałam po raz pierwszy na blogu Pabla – dzięki – było warto.

Reklamy

21 responses to “„Genezis” – Bernard Beckett

  1. Maksymalnie mnie zaintrygowałaś. 🙂 Taka mrożąca krew w żyłach wizja przyszłości…i obietnica świetnego zakończenia…Już rączki zacieram. 🙂

  2. Coś czuję, że bardzo mi się spodoba:))
    Pozdrawiam!!

  3. Ja osobiście za s-f nie przepadam, ale zdarzają się wyjątki i dla tej pozycji mogłabym takowy zrobić 😉

    • Ja lubię bardzo – chociaż mam niewielką wiedzę na jej temat, to każda przeczytana do tej pory pozycja s-f zachwyca.
      Przepraszam, że Twój komentarz nie pojawił się od razu – czasami program wyrzuca niektóre do spamu – nie mam na to wpływu, ale zawsze zatwierdzam, gdy tylko zauważę.
      🙂

  4. Cieszę się, że książka się spodobała:) Jak dla mnie jest genialna:) Brata ostatnio na nią namówiłem i również się nie zawiódł. Szkoda, że ta krótka powieść przeszła jakoś bez echa.

  5. Skromnie (od siebie) powiem tyle, że jeśli założycielem tej utopijnej społeczności był człek o imieniu Platon, nie dziwi ani trochę że sprawa się rypła. Taki winien być koniec wszelkich cywilizacji opierających się na platońskim, komunistycznym „Państwie”. Ale mniejsza o to… Książka wydaje się ciekawa, jak się nań natknę, przejrzę 😉

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Dokładnie – sprawa wyboru imienia na pewno nie była przypadkowa…
      Sprawa się rypła – i to porządnie.
      Również pozdrawiam serdecznie – a książkę polecam.
      🙂

  6. Po pierwsze, okładka jest świetna. Po drugie uwielbiam wizje przyszłości z konstrukcją utopijnego państwa/społeczeństwa. Sprawa ma się rypnąć? To żaden spoiler, historia jest w tej kwestii jednoznaczna. Pozostaje mi tylko zapytać o „Genezis” w bibliotece.

    • Nie ma spoilera. Wszystko wiadomo od początku – oprócz jednego „małego” szczególiku… O tym nie wspomniałam słowem – żeby go poznać – polecam lekturę „Genezis”.
      Ja też lubię wizje przyszłości…
      Agno – czy ja już Ci polecałam „Travelera” Hawksa? Jeśli nie – to poszukaj koniecznie – mam w swoich przeczytanych tę trylogię – spodoba Ci się.

  7. S-F to nie moja bajka,choć czasami dam się namówić. Zaintrygowałaś mnie tym zakończeniem, bo ja lubię takie wolty, chyba się skuszę :).

  8. Nie słyszałam nigdy wcześniej o tej książce i widzę, że była to moja pomyłka. Na szczęście – oklaski dla Ciebie! – wpadła Ci w ręce i zrecenzowałaś ją. Jestem całkowicie zachwycona. Dodaję do listy książek, które chcę przeczytać i mam nadzieję, że niedługo mi się to uda. Uwielbiam nietypowe książki – a jak sama piszesz, ta właśnie taka jest 🙂
    Pozdrawiam!

  9. Kolejny raz weekendowy wpis zupełnie umknął mojej uwadze – chyba muszę się przestawić ze śledzenia blogrolla na czytnik 🙂
    Po tamtej recenzji Pabla chorowałam na tę książkę za dwa miesiące, dopóki morze innych książek nie pomogło trochę o niej zapomnieć zapomnieć. Chcę Cię poinformować, że po Twojej recenzji choroba wróciła 🙂

  10. Książką z kategorii obowiązkowych, od czasu gdy przeczytałem recenzję u Pabla (w czym mnie utwierdziłaś). Jednak póki co, nie potrafię przełamać finansowej bariery psychicznej – liczę, że kiedyś będzie dostępna na przecenie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s