„Rzeka bogów” – Ian McDonald

„Hałas, deszcz, odór ścieków, przypraw i zgnilizny, bezustanny chaos ruchu ulicznego, (…) zapleśniałe budynki, słodki smród alko paliwa z trzciny cukrowej i przypalonego ghi (masła) (…) handlarze, sprzedawcy, wróżbici i artyści masażu…”

To Indie – miejsce, w którym rozgrywają się wydarzenia powieści „Rzeka bogów”. Czytając książkę taki właśnie świat widzi się oczyma wyobraźni – bo choć jest to powieść science-fiction, umiejscowiona w roku 2047, jakiejś mnogości super maszyn, super wynalazków tutaj nie ma – mamy za to totalny chaos i zagubienie się człowieka w tej „maszynerii ludzkiego życia”.

Nie ma jednego głównego bohatera – jest ich kilku. Każdy uwikłany w jakąś sytuację, z której nie wie jak się wyplątać, ale próbuje. Świat, otoczenie, nie sprzyja rozwiązywaniu jakichkolwiek problemów. Mamy więc – policjanta, walczącego z wymykającą się spod kontroli sztuczną inteligencją, jego żonę, piękną Parvati – nieakceptowaną przez kobiety lepszej sfery, gdyż pochodzącą z prowincji, dziennikarkę szukającą gorących tematów na wywiady, neutka, doradcę pani premier, który gubi własną tożsamość – albo właśnie ją odnajduje, naukowca – filozofa od sztucznego życia i sztucznej inteligencji, dziewczynę szukającą rodziców…. Autor przedstawia sytuację każdego z bohaterów, śledzimy ich losy opisywane bardzo szczegółowo i z wielką fantazją. Fabuła jest bowiem bardzo rozbudowana i pełna różnorodnych opisów – wyglądu miast, bohaterów, domów, uczuć… Czytanie wymaga skupienia, gdyż sceneria ciągle się zmienia, przechodzimy od jednego bohatera do kolejnego, a wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach. Wędrujemy zatłoczonymi ulicami Varanasi – indyjskiego miasta, odwiedzamy domy, restauracje i nocne kluby. Zaglądamy w życie zwykłych ludzi, polityków i aktorów. Zastanawiamy się, czym jest odnaleziony na Orbicie Ziemi artefakt – starszy niż nasz Układ Słoneczny….

Czasy, w których żyją bohaterowie są bardzo niebezpieczne – ciągle dochodzi do zamieszek, demonstracji, w końcu wybucha wojna. Panuje duża nietolerancja wobec istot zwanych neutkami, czyli osobników nienależących do żadnej płci oraz do osób należących do niższych warstw społecznych. Politycy knują intrygi, telewizja kreuje nieistniejących bohaterów, a kobiety zamawiają sobie „idealne dziecko” – czyli „dziecko genetycznie zmodyfikowane. Dziecko, które żyje dwa razy dłużej, dorasta dwa razy szybciej. Które nigdy nie dostanie raka, ani Alzheimera, ani artretyzmu, czy innych chorób starości (…)”. Niestety takie postępowanie prowadzi do jednego …  Brak zasad moralnych i granicy w zapędach ludzkich poczynań powoduje wiele nieszczęść i gubi człowieka.

Wiele problemów, pomimo świata przyszłości, jest nam doskonale znanych z naszego życia. Wcale nie trzeba uciekać daleko myślami, wystarczy rozejrzeć się wokół, poczytać informacje w Internecie czy posłuchać telewizji. Pisarz otwiera oczy na to, do czego sami doprowadzamy. Robi to jednak w wielkim stylu, bo „Rzeka bogów” to prawdziwa „uczta wyobraźni” i wysoka poziomem literatura. Może niełatwa do czytania, bo mnóstwo w niej niezrozumiałych indyjskich słów – słownik znajduje się na końcu książki. Język jest bardzo plastyczny, ale i nie brak w powieści wulgaryzmów. To nielekka lektura, jednak wciągająca w swój świat jak potężny wir. Dawno nie czytałam tak wspaniałej i tak oddziaływującej na wyobraźnię książki. I myślę, że dla fanów s-f pozycja bardzo ważna.

Moja ocena 6/6

Reklamy

21 responses to “„Rzeka bogów” – Ian McDonald

  1. Dotąd broniłam się przed s-f, bo bałam się nadmiaru „maszyn przyszłości”, ale jeśli w tej pozycji autor z nimi nie przesadza to może jednak zaryzykuję.

  2. Zobaczę, opowieść zdaje się być ciekawa 🙂

  3. 6/6 ??? To w takim razie w ciemno kupuję:)))
    Pozdrawiam!!

  4. ocena wysoka, ale mnie świat przyszłości jakoś nie przekonuje.

  5. Miło mi poinformować, że wytypowałam Ciebie do One Lovely Blog Award. 🙂 Szczegóły w mojej, dzisiejszej notce.

  6. Kurczę, nie lubię sci-fi i nie wiem, czy zdołam się przełamać… Ale może jednak? Wszystko zależy od pierwszego wrażenia, gdy książka spocznie swoim grzbiecikiem na moją dłoń (tak, wiem, czasem jestem psychiczna 😉 )

  7. Odpowiem wszystkim – książka jest cudowna, ja też nie jestem znawcą science-fiction, ale uwielbiam takie powieści. Dopiero zaczynam z nimi przygodę – żadna mnie nie zawiodła. To niesamowity świat. Pozdrawiam.

  8. Bardzo dawno nie czytałam dobrej książki science-fiction. Nawet nie wiem dlaczego nie sięgam po ten gatunek, kiedyś mi się bardzo podobał. Z tego co piszesz „Rzeka bogów” jest stworzona dla mnie 😉 mam nadzieję, że kiedyś trafię na tę ksiażkę 🙂

  9. Zdecydowanie uwielbiam książki wpływające na wyobraźnię. Pozwalają mi dokładnie widzieć opisywany przez autora świat. Po tak pozytywnej recenzji dopisuję książkę do listy 🙂
    Pozdrawiam!

  10. brzydki biały pies

    To książka z serii „Uczta Wyobraźni” wydawnictwa MAG. Ukazuje się w niej 4-5 książek rocznie, każda inna, oryginalna i niepowtarzalna. Jeszcze nigdy nie wydali w tej serii słabej książki.

    • Czyli warto je czytać – ta była niesamowita, na pewno na niej nie poprzestanę. Dzięki.

    • Słabej, nie słąbej – zawsze to rzecz gustu. Mało z tej serii czytałam, bo ledwie cztery pozycje. Dwie oceniłam na 3,5, czyli nie za wysoko, a dwie na 5 i 5,5 – znakomite!
      Nie da się jednak ukryć, że nazwa serii jest doskonale wymyślona. 🙂

  11. Nie jestem fanką tego gatunku, ale przyznam, że recenzja jest bardzo zachęcająca! Świetna robota! Z chęcią przeczytam, jak wpadnie mi w ręce, a na liste dopisuje! Pozdrawiam !! 🙂

  12. Intuicja mi podpowiada, że jest to mocne hard sf, którego szczerze powiedziawszy trochę się obawiam i odwlekam czas jego poznania. Mimo wszystko tytuł do zapamiętania 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s