Nowe książki, słodycze i coś jeszcze…

Na pierwszym zdjęciu trochę kupione okazyjnie na allegro i z biblioteki:

1. K.Reichs „Diabelskie kości”
2.L.Child „Echo w płomieniach”
3. K.Slaughter „Zimny strach” i „Pęknięcie”
4. M.Axelsson „Lód i woda, woda i lód” (biblioteka)
5. M.L.Kossakowska „Ruda sfora” (biblioteka)

Książkom towarzyszy smaczny drink, który dostałam od Kasi, o tym raz jeszcze przy drugim zdjęciu… 😉


Na drugim zdjęciu pyszne słodycze, które tak bardzo chcę już zjeść (no i wypić tego drinka przecież), że zmobilizowało mnie to i porobiłam w końcu zdjęcia. Słodycze, drinka i jak wynika z opisu mocny thriller G.Mastertona „Duch ognia” otrzymałam w ramach wymianki u Sabinki od Kasi. Bardzo serdecznie dziękuję.

Advertisements

50 responses to “Nowe książki, słodycze i coś jeszcze…

  1. Wypada tylko zapytać: Kiedy imprezka?:))) Świetna paczuszka:)

    • A dziś akurat – ale dziecięca, bo urodziny córki i zaprosiła kilka koleżanek, to raczej jestem dziś za kelnerkę, kucharkę itp. Ale jak pójdą to w sam raz ten drink się przyda na uspokojenie 😉

  2. ciesze sie , ze paczuszka cala doszla. balam sie , ze butelka nie przezyje .
    milej lektury,
    pozdrawiam
    kasia

    • Butelka – jak najbardziej cała, przyda się oczywiście 🙂
      Właśnie zjadłam czekoladkę chili – nawet nie wiedziałam, że takie są – super 😉

  3. cała, jak cała Kasiutka … bałabym się, że pusta hihi:)
    Przyjemne widoki na tych zdjęciach:)

  4. Też z chęcią bym takiego drinka wypiła mmm

  5. Ciekawa jestem jak spodoba Ci się „Ruda sfora”. Narobiłaś mi smaka na słodycze, ale się nie dam – ćwiczę wolną wolę, ale tak uwielbiam czekoladę…

  6. Żadnej nie znam, co za wstyd.

  7. Chociaż nie… Znam drink, hah 😉

  8. Nie lubię allegro;P Za dużo książek tam jest, aż mi serce pęka, ze mnie nie stać na wszystkie;P

    http://www.shczooreczek.blogspot.com

  9. Reichs i Slaughter jeszcze nic nie czytałam, ale mam w planach. Axelsson bardzo zazdroszczę, lubię tą autorkę, a tej książki jeszcze nie czytałam 🙂

    Przepięknie i smakowicie prezentuje się paczuszka z wymiany – to trzeba przyznać 🙂

    • Ja uwielbiam M.Axelsson, mam wszystkie jej książki, tylko tę ostatnią na razie musiałam wypożyczyć z biblioteki, bo W.A.B. przeraża cenami ostatnio.

      • To trzeba przyznać, że ich ceny straszą o wiele bardziej, niż innych wydawnictw. Ale cóż zrobić – i tak kupuję, choć o wiele rzadziej 😦

  10. Drinka to bym Ci ukradła 😀

  11. Gratuluję Ci zdobyczy, i książkowych, i łakociowych. 🙂
    Stos prezentuje się ciekawie.
    Najbardziej niecierpliwie czekam na Twoją recenzję powieści Axelsson. Nie czytałam jeszcze żadnej jej książki, ale podobno są świetne.

    • Myślę, że spodobałyby Ci się powieści M.Axelsson – to nie jest literatura lekka i przyjemna, ale rewelacyjnie napisana. Tematyka bardzo przygnębiająca i depresyjna mnie przyciąga jak magnes. 😉

  12. Gratuluję Lee Childa i Karin Slaughter, to moi ulubieni autorzy.
    Niepogardziłabym drinkiem :), miłej lektury.

  13. Podziel się tym drinkiem 🙂

    Miłej lektury :o)

    • Nie ma sprawy, zapraszam 😉
      Mam nadzieję, że znajdzie się jeszcze okazja do powtórzenia zabawy – świetny pomysł.Dzięki Sabinko – przyjemność jest naprawdę podwójna, szykowania paczki i dostawania.

  14. Widzę, że masz takie samo wyd. „Diabelskich kości” jak ja, u mnie na razie czekają na swoją kolej 🙂 A oba zdjęcia wyglądają bardzo smakowicie ;))

  15. Kossakowskiej Ci zazdroszczę, muszę się w końcu za nią zabrać 🙂 Pozdrawiam 🙂

  16. Ładniutki stosik:)). Gratuluję!!

  17. godny pozazdroszczenia stos!
    czytałam, że Reichs świetnie pisze, niestety, nie miałam jeszcze okazji czytać żadnej z jej książek
    a drink wygląda smakowicie !:)

  18. Slaughter pisze mocne thrillery, które wciągają. Childa polecać nie trzeba. Ciekawym, jak spodoba Ci się „Duch Ognia”.

    • Właśnie nie znam jeszcze nic Slaugter, ale czytałam rewelacyjne opinie o jej powieściach.
      Co do Childa to zapałałam ogromną miłością…

  19. Też tak lubię -dobra książka, smaczny drink i można uciec od codzienności. Moje książki odkopię ze strychu dopiero w połowie roku, bo teraz tylko kurz i gruz ,jak to przy przebudowie domu.

  20. Lee Childa czytałam „Jednym strzałem”. Była przyjemna, ale dość szybko wyleciała mi z głowy, więc na razie nie wracam do tego autora. Chętnie przeczytam recenzję „Diabelskich kości”, bo planuje dokupić kolejne tomy 🙂

    • Ja mam w planach „Jednym strzałem” – i to najbliższych. Ale czytałam „Podejrzanego” i nigdy tej książki nie zapomnę, nieźle Jack Reacher zawrócił mi w głowie…
      Co do K.Reichs to również chcę sobie dokupić jej książki, bo mam na razie trzy.

  21. Oj, zazdroszczę Axelsson 🙂

  22. Pewnie już słodyczy nie ma 😀 Ja na Twoim miejscu bym już dawno je pożarła ;] albo jestem głodna oczami znając życie 😉
    Czekamy na recenzje smakowitości ( tych książkowych ;).

    Pozdrawiam 🙂

  23. Wiele bym dał za takie słodkie dodatki do stosików 🙂 Życzę przyjemnej lektury 😉

  24. smacznej uczty 🙂

  25. Ciekawy stosik. Czekam na recenzje ! Pozdrawiam i zapraszam do mnie 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s