„Nocarz” – Magdalena Kozak

W Emowie pod Warszawą znajduje się ośrodek tajnej jednostki policyjnej (ABW), jak każdy inny – strzeżony przez strażników, dzielący zadania swych pracowników, gwarantujący monotonny przebieg dnia – pobudka, poranne biegi, ćwiczenia na strzelnicy. Do tej to jednostki trafia Jerzy Arlecki licząc na ciekawsze zadania i lepszą pensję. Początkowo jednak przebywanie w nowym miejscu jest nie tyle dziwne co nudne – każą mu siedzieć  przed komputerem, wyszukiwać informacje o wampirach, oglądać o nich filmy. Bohater jest zawiedziony – liczył bowiem na sprawy i akcje żywcem wyjęte z filmów o Jamesie Bondzie…

Wszystko zmienia się, gdy zostaje już tak naprawdę przyjęty w szeregi „Nocarzy” – staje się wampirem. Na sługę nocy zmienia go najważniejszy w tej jednostce wampir – Lord Ultor. Jerzy otrzymuje nowe „życie” i przyjmuje imię Vesper.

Prawie jednocześnie na horyzoncie pojawiają się renegaci – również wampiry, ale te spod „ciemniejszej gwiazdy”. Renegaci napadają na ludzi i żywią się prawdziwą krwią. Nocarze piją tylko krew sztuczną. Rozpoczyna się walka, która trwa właściwie do końca książki. W międzyczasie nocarze zyskują nowego kolegę w szeregach ludzi – Okruszka. Jest to ważne wydarzenie, gdy człowiek poznaje tajemnice wampirów, dlatego odbywa się w tej sprawie spotkanie tzw. Kapituły – czyli wszystkich Lordów…

Książka napisana jest mocnym, wojskowym językiem. Główni bohaterowie to wampiry, ale ich wojskowy świat zbliżony jest do tego ludzkiego. Powieść niesamowicie wciąga, przygody bohaterów pełne krwi i zaskakujących wydarzeń działają jak narkotyk – nie można przestać czytać. Zakończenie zaskakuje.

Teraz muszę upolować część drugą – na razie nic mi z tego nie wychodzi i pewnie na razie nie wyjdzie, bo jak dowiedziałam się od Nyx – wznowienie pojawi się dopiero w grudniu.

Moja ocena 5/6

Reklamy

21 responses to “„Nocarz” – Magdalena Kozak

  1. Mocny wojskowy świat, wampiry w wersji hard… Normalnie narobiłaś mi smaka:)))

  2. Też polubiłam Nocarzy:) „Renegat” już za mną, teraz jeszcze muszę zdybać „Nikta”.:)

  3. Czytałam to wieki temu, uwielbiam ten cykl.
    Druga i trzecia część też są świetne!

  4. „Nocarz” jest świetny i ciągle wypatruję w bibliotece zabłąkanych egzemplarzy „Renegata” i „Nikogo” (jeju, zastanawiałam się jak odmienić). Tak pisać o militariach i męskim świecie może pisać tylko Magda.

    Wznowienie powiadasz? Zauważyłam, że FS oferuje nowe wydania bestsellerów. Dla mnie są wręcz obłędne, ciekawe czy seria o Vesperze przywdzieje nowe szaty.

  5. Chyba sięgnę po tę książkę – i resztę z tego cyklu. Może być ciekawie

  6. Słyszałam już kiedyś sporo dobrego o tej książce, ale sama nie wiem czy mam ochotę… Trochę już mnie zaczynają wkurzać te wszechobecne wampiry 😉

  7. Brzmi świetnie: realia teraźniejsze, lokalna wojna, wampiry i klimat wojskowy 🙂 Nic dodać nic ująć! Po za tym jak zwykle w przypadku Fabryki Słów przepiękna okładka!:) Mam do nich słabość 🙂

  8. Mam książki pani Kozak już od jakiegoś czasu na celowniku, ale jakoś ciągle mi z nimi nie po drodze. Ach, muszę w końcu jakąś przeczytać.

  9. Pablo – to się cieszę, książka jest ok.
    Moreni – „Nikogo” to widziałam w księgarni, ale „Renegata” nigdzie. Chociaż może i „Nikt” już zniknął… 😉
    Viconia – to cieszę się bardzo, że druga część i trzecia też fajna.
    Agna – no właśnie, ciekawe, ale długo trzeba czekać.
    Alannada – polecam.
    Madit – no sporo wampirów wokół ostatnio, ale grasujących po Polsce to rzadkość…
    Maks, Enedtil – polecam. Również bardzo lubię książki z Fabryki Słów.

  10. Ja „Nikogo” upolowałam na allegro, ale widziałam bodajże w empiku w Łodzi? „Renegat” pojawił się na allegro w zabójczej cenie – 65 zł, więc podziękowałam, klnąc w duchu i stwierdzając, że ściągnę sobie wersję elektroniczną, albo pożyczę od przyjaciółki, a na swój egzemplarz po prostu zaczekam.

    O, na allegro widzę, że znowu jest dostępny. Ale bez zdjęcia i przesyłka kosztuje 12 zł, czyli znowu książka pójdzie za jakąś bajońską kwotę. Aż taką desperatką nie jestem, żeby tyle płacić 😉

    Moim zdaniem najciekawsze rozwiązanie fabularne i wartką akcję ma chyba ostatnia część. Chociaż dla mnie to bez znaczenia, bo ja ubóstwiam wszystkie części i mogę je czytać i kilkanaście razy, nie znudzą mi się!

  11. Nyx – nie no ja też za tyle nie kupię. Widziałam „Nikogo” na pewno w empiku w Port Łódź, ale dość dawno, bo przed świętami. Ale najpierw muszę przeczytać drugą część, chyba po prostu tak jak Ty – poczekam. Masz rację – warto przeczytać.

  12. opcja niebezpiecznych wampirów mi się podoba 🙂

  13. Właściwie poczytałabym sobie coś w tym klimacie;) Choć szczerze mówiąc większą chrapkę mam na Pilipiuka piętro niżej;)

    re: została mi polecona po kiepsko rozpoczętej przygodzie z Tokarczuk:)

  14. Zaczytana w chmurach – udanych poszukiwań.
    Scathach – Pilipuka polecam ogromnie, bo to naprawdę fajny cykl.

  15. Interesująca recenzja! Nigy wcześniej nie słyszałam o tej książce, ale widzę, że zapowiada się ciekawie 😉

  16. „Nocarz” bardzo podobał się mojemu mężczyźnie (co jest cudem, bo on prawie książek nie czyta z braku czasu), a że mamy absolutnie odmienne gusta książkowe to od razu spisałam tę książkę na straty 😉 Jednak Twoja wypowiedź mnie zaciekawiła i może się za nią rozejrzę 😉

  17. Szfagree – naprawdę ciekawie… 🙂
    Arsenka – nie dziwię się, bo myślę, że jak dla mężczyzn to idealna lektura – chociaż jak widać podoba się wielu paniom 😉
    I dobrze.

  18. Mam na oku od dawna i nie przeszkadza mi, że to o wampirach 🙂

  19. Agnes – polecam. 😉

  20. Holy shtizin, this is so cool thank you.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s