„Kamienie przodków” Aminatta Forna

Kolejna cudowna powieść o Afryce – kolejna, bo bardzo lubię takie afrykańskie opowieści i zawsze niesamowicie mnie wciągają. Począwszy od „Pożegnania z Afryką” (K.Blixen) poprzez „Nigdzie w Afryce” (S.Zweig)po wspaniałą książkę Doris Leesing „Opowieści afrykańskie” naprawdę uwielbiam taką tematykę – trochę magiczną, bo tradycje mieszkańców Afryki, przyzwyczajenia, są naprawdę przedziwne.

Nie da się jednak ukryć, że życie kobiet na tym kontynencie nie należało (i pewnie nie należy) do najłatwiejszych. Po przeczytaniu każdej z tych powieści można taki wniosek wyciągnąć – natomiast w „Kamieniach przodków” szczególnie jest to uwydatnione, bo opowieści swoje snują cztery kobiety – najpierw córki, potem żony i matki, a ostatecznie staruszki. Opowiadają o trudach swojego życia, ale w taki sposób, że czyta się te historie z zapartym tchem.

Mocno ukazana jest więź matki z dziećmi – bo kobiety afrykańskie przede wszystkim pragną mieć dzieci. Najpierw jako córki opisują przede wszystkim swoje relacje z matkami – bardzo głębokie, bardzo uczuciowe. A potem swoje relacje z własnymi dziećmi.

„Kamienie przodków” to historie pełne bólu, ale również pełne siły, chęci przeciwstawienia się, przetrwania i odwagi. Główne bohaterki to – Asana, Mariama, Hawa i Serah – siostry po jednym ojcu, ale każda z innej matki, gdyż ojciec ich miał 11 żon. Opowiadają, jak to jest być którąś żoną z kolei, opowiadają o tym jak zostają żonami i jakie miedzy nimi – żonami panują relacje – czasami żyją w przyjaźni, ale wielokrotnie panuje między nimi rywalizacja. Opowiadają też o swoich codziennych obowiązkach i małych przyjemnościach. I o trudach przetrwania w kraju, w którym panuje chaos i grasują rebelianci.

Historii ich życia wysłuchuje wnuczka jednej z sióstr – Abie, która przybywa z Londynu do Afryki (do Rofathane) po to by przejąć plantację kawy po zmarłym dziadku.

„Okruchy pamięci, ujęte w słowa. (…) wspomnienia ukryte w najbezpieczniejszym miejscu. Bezpiecznym od ognia, powodzi i wojny. W opowieściach. Zapamiętywanych do czasu, gdy będą gotowe do przekazania. A może po prostu do wysłuchania. I zajmują się tym kobiety – ochroną opowieści, jak pielęgnowaniem ogrodów.”

Europejczycy, gdy przybyli do Afryki „Myśleli, że odnaleźli Eden, i być może istotnie go odnaleźli. Ale tego Edenu nie stworzyła dłoń Boga, lecz ręce kobiet”.

Moja ocena 6/6

Reklamy

9 responses to “„Kamienie przodków” Aminatta Forna

  1. Właśnie ją czytam i jestem zauroczona 🙂

  2. Nie dziwię się zauroczenia. Pozdrawiam 🙂

  3. Mary (2lewastrona)

    nie czytałam, ale poszukam 🙂

  4. Czytałam w zeszłe wakacje. Aż na 6 bym jej nie oceniła, ale podobała mi się.

  5. Lilithin – Ja mam jakiś sentyment do powieści o Afryce i może dlatego wszystkie oceniam wysoko – naprawdę bardzo lubię, może nie jest aż tak wybitna, ale zapadła w mojej pamięci.

    Mary – poszukaj, piękna książka, jak ja lubię takie snucie opowieści 🙂

  6. Życie afrykańskie jest dla mnie niesamowicie interesujące, gdzie dodatkowo miałam okazje posłuchać tysiąca opowieści o tym kontynencie, o plemionach, o tradycjach – moja mama była tam dokładnie 7 razy przynosząc w swoim plecaku coraz to nowsze historie, z nowymi przygodami i przeżyciami. Książke kiedyś zakupie, jak nie dla siebie to chociażby dla Niej. 🙂

  7. Na pewno będą Twojej mamie bliskie te opowieści z „Kamieni przodków”, bo wiele w niej opisów codzienności afrykańskiej. Pozdrawiam.

  8. Czytałam na początku tego roku, w zimowe długie wieczory. I chociaż co prawda niewiele mi ich ona pochłonęła to doskonale rozgrzało mnie słońce Afryki. A przy tym sama powieść bardzo przypadła mi do gustu.

    Pozdrawiam 🙂

  9. No właśnie – lepszy moment wybrałaś na czytanie o Afryce, bo ja wzięłam się za nią w te ostatnie upalne dni… Ale na szczęście dobrze to zniosłam 🙂 Również pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s