„Mężczyna, który przychodził w niedzielę” Thomas Kanger

Kolejny świetny szwedzki kryminał, który bardzo mi się podobał.

Głównym wątkiem jest zagadka morderstwa sprzed 25 lat, które za kilka tygodni ma ulec przedawnieniu, a tym samym morderca pozostanie na wolności. Spędza to sen z powiek szwedzkiej policjantce, Elinie  Wiik.
W 1979 roku w tajemniczych okolicznościach została zamordowana Ylva Malmerg, młoda dziewczyna, która kilka miesięcy wcześniej urodziła córkę i zamieszkała z nią w wiejskiej chacie swojej babci. Nikt nigdy nie dowiedział się kto jest ojcem dziecka, a Ylva nie chciała nikomu ujawnić jego tożsamości. Również nikt nie był w stanie powiedzieć, co stało się z dziewczynką po śmierci jej matki. Poszukiwania mordercy utknęły w martwym punkcie i zdarzenie nie zostało wyjaśnione. Elina Wiik podejmuje się raz jeszcze rekonstrukcji zdarzeń sprzed lat i musi się bardzo spieszyć. Na nowo dociera do świadków, przegląda dowody i wyciąga kilka nowych wniosków, uzyskuje też dodatkowe informacje. Wszystkie one okazują się w jakimś stopniu przydatne – co czyni śledztwo bardzo ciekawym. Głęboko wierzy, że sprawę można rozwiązać.

Równocześnie bohaterka pozostaje w konflikcie ze swoim przełożonym – Egonem Jönssonem, który jest nieprzychylny nowym działaniom Eliny. Przy prowadzonym śledztwie pojawiają się więc trudności.

Pisarz wprowadza również do powieści inny wątek, którego wydarzenia rozgrywają się równolegle ze śledztwem szwedzkiej policjantki. Jest to podróż  Kari Solbakken dziewczyny, która ma różne problemy osobiste i pewnego dnia po nawiązaniu znajomości z sąsiadem Robertem, wyrusza z nim do Norwegii, by odkryć prawdę o swoim pochodzeniu. Losy Kari i Roberta oraz poczynania Eliny Wiik oczywiście muszą mieć „wspólny mianownik”, który pojawia się pod koniec powieści.

Książka jest świetna, bardzo dobry kryminał.

Moja ocena 6/6

Advertisements

3 responses to “„Mężczyna, który przychodził w niedzielę” Thomas Kanger

  1. no to wow.:)

  2. Zdaje się, że wydawnictwo Czarne wydało naprawdę dobre książki w tej serii o dziwnych okładkach 🙂 Chętnie przeczytałabym wszystkie.

  3. Ja również. Mam jeszcze dwie w domu, ale jak na razie wszystkie są świetne. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s