„Jeszcze jeden dzień” Mitch Albom

Głównym bohaterem tej powieści jest Charles Beretto, który pewnego dnia postanawia odebrać sobie życie. Jedzie w tym celu do swojego rodzinnego miasteczka, w którym mieszkał w dzieciństwie z rodzicami – do pewnego momentu z obojgiem rodziców, a potem tylko z matką. Ojciec pewnego dnia odchodzi od swej rodziny – jak się potem okazuje do innej kobiety, z którą wiódł drugie życie.

W chwili, gdy poznajemy Charles’a jest on dorosłym człowiekiem, po rozstaniu z żoną, alkoholikiem, którego  córka nie zaprosiła na własny ślub. Dlatego, i z innych powodów postanawia się zabić.

Podczas jazdy Charles ma wypadek samochodowy, spada z urwiska. Dzieje się to już w pobliżu domu matki. Strasznie pokiereszowany wstaje i idzie do jej domu. Tam okazuje się, że jego mama nadal w nim mieszka, pomimo iż już nie żyje.

Opatruje syna i razem spędzają trochę czasu – poznajemy wtedy wspomnienia z dzieciństwa, pojawiają się różne wyjaśnienia, takie rozliczenie z przeszłością.

Książka jest przyjemna w czytaniu – jeśli ktoś potrzebuje czegoś lekkiego na jeden, dwa wieczory – idealna. Ale niestety myślę, że jej treść nie pozostanie w mojej pamięci na długo. Ładna powieść o rodzinie, różnych sytuacjach życiowych, niekiedy naprawdę trudnych, o podejmowaniu złych decyzji, ale tak jakoś to trochę mało przejmująco.

Moja ocena 4/6

Cytat, który bardzo mi się spodobał – te słowa wpisuje wnuczka po śmierci swej ukochanej babci do księgi gości:

„Jak niebo już skończy z babcią, chcielibyśmy ją z powrotem, dzięki.”

Reklamy

5 responses to “„Jeszcze jeden dzień” Mitch Albom

  1. Widzę, że podobnie jaj ja uwielbiasz czytać:) Mamy trochę inny gust literacki, ale zastanawia mnie, czy czytałaś już książkę Jacka Ketchuma pt. „Dziewczyna z sąsiedztwa” – nie wiem, czy jest adekwatna do Twojego gustu, ale jest to zdecydowanie nr. 1 horroru książkowego. Wiem, że filmy grozy lubisz, więc może ta pozycja też Cię zainteresuje. Pozdrawiam!

  2. Bardzo dziękuję, nie znam, więc chętnie przeczytam. Książki – thrillery i horrory też bardzo lubię, kiedyś zaczytywałam się w Kingu, mam wiele jego powieści i uważam go za jednego z najlepszych pisarzy. Trochę ostatnio się zawiodłam, ale na wakacje mam „Pod kopułą” zaplanowane. Dzięki za propozycję, zaraz poszukam tej książki.

  3. Też uwielbiam Kinga:) Jak książka Ketchuma się spodoba – jest trochę oparta na faktach – to zachęcam do ekranizacji pod tym samym tytułem z 2007 roku. Pozdrawiam i życzę miłej lektury!

  4. Oooo 🙂 A u mnie ta książka stoi na półce od dłuższego czasu 🙂 I ciągnie mnie do niej, ale zawsze jakoś wpadnie mi w ręce zupełnie inna książka 🙂

    • Warto przeczytać, bardzo spokojna, refleksyjna, może nie porywająca, ale od czasu do czasu coś takiego na odprężenie może być. Pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s